Dziś jest: wtorek, 13 styczeń 2026r.

  • Gospodarz.TV
  • Katalog stron rolniczych
  • Firmy rolnicze
  • Ogłoszenia rolnicze
  • Gospodarstwa rolnicze
  • Galerie rolnicze




Kariera na Kujawach

Dodano: 2012-07-26

pomniejsz czcionkę powiększ czcionkę



Maszyny Strom zdobywają na naszym rynku coraz mocniejsza pozycje. Z racji bliskości Czech dobrze znane są zwłaszcza na Dolnym Śląsku czy Opolszczyźnie, co nie znaczy jednak, ze nie spotyka się ich także w pozostałych rejonach kraju. Dowodzi tego przykład Kujaw, gdzie za sprawa młodej i prężnie działającej firmy Agriteam z m. Trląg k. Janikowa, pracuje coraz więcej tych maszyn.
Zobacz inne aktualności z Kategorii:
Z życia firm

dodaj do schowka Dodaj do schowka


Są to wyjątkowo ciekawe maszyny nieodbiegające konstrukcyjnie od propozycji czołowych zachodnich koncernów. Wyróżniają się zaawansowaną myślą technologiczną i solidną konstrukcją, a co najważniejsze również ceną, relatywnie niższą od urządzeń o podobnej klasie.
 
Ich cechą charakterystyczną jest także podejście systemowe, za którym idzie możliwość pełniejszego wykorzystania oferowanych maszyn, w rożnych okresach – mówi Jarosław Kowalewski, właściciel firmy Agriteam (działające od 2010 r. przedsiębiorstwo zajmuje się również dystrybucją marek Agrifac, CoNoW, Hatzenbichler oraz części zamiennych Kramp).
 
Cechy te sprawiają, iż coraz więcej maszyn Strom pracuje w gospodarstwach na terenie całego kraju. Najlepszym przykładem szczególnego zaufania do czeskiej marki jest gospodarstwo w Węgiercach k. Inowrocławia, gdzie od jesieni 2011 r. pracuje już kilka maszyn firmy Strom Export.
 
Talerzami po ściernisko
 
Spośród użytkowanych tam czeskich maszyn szczególną uwagę zwraca mająca uniwersalne zastosowanie brona talerzowa Strom Preciser PO 6000, której głównym przeznaczeniem jest pierwsza podorywka po zbiorze plonu, wykonywana na głębokości kilku centymetrów, choć wykorzystywana jest również do technologii siewu uproszczonego.
 
– Przejazd Preciserem z bardzo dużą prędkością, nawet 12 km/h zapewnia m.in. efektywną i szybką metodę pozbywania się zbędnej roślinności oraz szybszemu kiełkowaniu nasion roślin niepożądanych, a także bardzo szybkie przerwanie parowania – podkreśla Wojciech Kowalewski, z firmy Agriteam.
 
 
Brona talerzowa Strom to maszyna z sekcjami roboczymi w układzie „X” wykonanymi ze stali wysokiej jakości. Ich solidna konstrukcja zapewnia odpowiednią wydajność, a także trwałość i żywotność niezbędną do pracy również w trudnych warunkach. Preciser z 8 sekcjami talerzy (z przodu karbowane, z tyłu płaskie, o średnicy 660 mm i większej grubości - 8 mm), po 4 na każdej stronie, których kąt natarcia jest regulowany mechanicznie, zakończony jest wałem segmentowym,na którym oparta jest cała maszyna, zapobiegającym powstawaniu kolein na polu, gdyż po jego przejeździe gleba pozostaje wyrównana (nacisk około 180 kg/m). Bez podeszwy płużnej Równie przydatną maszyną w gospodarstwie okazuje się głębosz firmy Strom Export – Terraland TN 3000, który umożliwia nie tylko podorywkę.
 
 
Koncepcja maszyny pozwala na zastąpienie klasycznej orki, przy znacznie mniejszym zużyciu energii. - Samo zastąpienie pługa tą maszyną pozwoliło na znaczne oszczędności czasu, dotychczas niepotrzebnie traconego na manewrowanie ciągnikiem czy odwracanie pługa. Zaletą głębosza jest np, łatwe zrywanie podeszwy płużnej - mówi właściciel gospodarstwa użytkującego czeski sprzęt. - Jest to doskonały przykład maszyny sprawdzającej się w działalności usługowej, gdyż nie każde gospodarstwo potrzebuje taką maszynę, która jest bardzo energochłonna i kosztowna, a z chęcią skorzystałoby z usługi głęboszowania. Głębokie spulchnianie głęboszem jest ciekawe zwłaszcza na uwrociach, gdyż daje szybkie rezultaty w postaci likwidacji wszelkiego rodzaju pojawiających się zastoisk. Głębsza obróbka gleby zapewnia rozbicie utwardzonych warstw glebowych, a także zwiększenie chłonności wody deszczowej, co zapewnia spulchnienie gleby bez wynoszenia warstw gruntowych do wyższych profilów gruntowych. Agresywne mieszanie następuje dopiero w górnej warstwie gleby, w efekcie czego dochodzi do zakrycia resztek roślinnych, ułożonych w dolnej warstwie gleby -przekonuje Wojciech Kowatewski.
 
 
Głębosz o szerokości 3 m, ze sztywną i mocną ramą (wyposażony w 7 zębów) może pracować na głębokości nawet do 65 cm. Charakteryzuje się przy tym dużym prześwitem - wysokość ramy wynosi 87 cm, natomiast odległość korpusów podorywkowych - 85 cm. - Wiadomo, że pełne głęboszowanie, wykonywane zwykle raz na wiele lat, odbywa się raczej na bardzo dobrze przygotowanym polu, bez resztek pożniwnych, w związku z tym nie ma żadnego ryzyka zapychania się - twierdzi właściciel firmy Agriteam. Zwraca przy tym uwagę, iż dla większego efektu spulchniania gleby, zęby (działają także na boki, trzykrotnie załamany kąt korpusów podorywkowych) można ustawić w trzech pozycjach roboczych.
 
Maszyna (z systemem Quick-Change pozwalającym na szybką wymianę narzędzi roboczych) ma również wał tandemowy, regulowany hydraulicznie, działający bardzo agresywnie, który bardzo mocno rozkrusza glebę i nie zostawia brył, zapewniając bardzo dobre napowietrzenie gleby. - W pierwszym sezonie głębosz przepracował około 200 ha, a największym mankamentem było szybkie zużywanie elementów roboczych. Był to jednak ekstremalnie suchy rok, w związku z czym nie było możliwości wyjeżdżania pługiem w pole. Dlatego trzeba podkreślić, że mimo tak trudnych warunków Terraland zostawił glebę wyrównaną i w zasadzie gotową do siewu - mówi operator pracujący maszynami Strom.
 
Przyczepa lub rozrzutnik
 
Idee funkcjonowania firmy Strom Export w sektorze maszyn rolniczych doskonale oddaje system zmiennej zabudowy Trailer, z przyczepą skorupową TC 21000 o dmc 21 t i rozrzutnikiem obornika Spread o pojemności 21 m³. - Jest to bardzo dobra propozycja dla gospodarstw hodowlanych zainteresowanych zakupem rozrzutnika obornika, który przy znacznych gabarytach maszyny związany jest z poważnym wydatkiem. W tej sytuacji, za porównywalną kwotę mamy praktycznie dwie maszyny, a dużo taniej niż dwie osobno – uważa Jarosław Kowalewski, co znajduje potwierdzenie w tym konkretnym przypadku. – Dużo taniej było kupić przyczepę systemową niż dwie oddzielne maszyny, tym bardziej, że zmiana zabudowy nie stanowi większego problemu i zajmuje zwykle nie więcej niż godzinę. Trailer, który zastąpił trzy maszyny Fortstchritta, wykorzystywany jest tylko 2 razy w roku, a przez pozostałą część roku funkcjonuje jako przyczepa. Zarejestrowane jest jedno podwozie, w związku z czym nie ma żadnego problemu jeśli chodzi o poruszanie się po drogach publicznych – mówi użytkownik.
 

 
Atutem sprzętu jest na pewno bogate wyposażenie standardowe, w skład którego wchodzi m.in. skrętna os z tyłu, szerokie ogumienie, amortyzowany zaczep i dostosowania rozkładu osi do konkretnej zabudowy. Jest to szczególnie istotne przy zastosowaniu rozrzutnika obornika, kiedy szczególnie obciążony jest zwłaszcza tył skrzyni.
 
Solidna maszyna
 
Kolejne gospodarstwo na Kujawach wzbogaciło się wiosna bieżącego roku w nowy agregat zębowy do uprawy przedsiewnej Swifter SO 5000F, o szerokości roboczej 5 m (składanej do transportu do 2,7 m), za pomocą którego można przeprowadzić kilka operacji w trakcie jednego przejazdu: agresywna hydrauliczna włóka przednia wyrównuje glebę, a po niej wkracza do akcji przedni wał strunowy o średnicy 370 mm. Swifter wyposażony jest w sekcje, pracujące na głębokości od 2 do 12 cm, zbudowane z dwóch rzędów sprężystych zębów zakończonych gęsiostópkami. Dokładne rozkruszenie brył i przygotowanie gleby zapewnia ciężki wał crosskill uzupełniony włóka wyrównująca i finisz wałkiem walcem prętowym o mniejszej średnicy.
 
– W zasadzie nie ma żadnych różnic na niekorzyść w porównaniu do wcześniej wykorzystywanego sprzętu. Maszyna pracuje bez żadnych usterek, a jej jakość jest na dobrym poziomie – twierdzi operator Janusz Szczygieł. Pokazuje to doskonale, że współpraca z czeską marką jest zadowalająca i ma przed sobą dobre perspektywy. - Są to solidne maszyny, tak jeśli chodzi o wykonanie, jak i ciężar samej konstrukcji. Te parametry bardzo dobrze spełniają maszyny uprawowe Strom, choć i zabudowie systemowej trudno coś zarzucić. Dlatego sądzę, że obsługa serwisowa nie będzie zbyt szybko potrzebna. Jeśli nie uszkodzi się ich na własne życzenie, za bardzo nie ma się co zepsuć – komplementuje sprzęt Stroma użytkownik.

źródło: Agriteam Foto: Agriteam


 

Tagi powiązane z tym artykułem:

 
(0) (0) (0) (0) (0)

Pliki do pobrania

Kalkulacje kosztów uprawy buraka cukrowego Kalkulacje kosztów uprawy buraka cukrowego

Tematycznie podobne wiadomości


  Poleć
Jesteśmy na: Śledziku Facebooku

 

Komentarze do wiadomości


Nie ma żadnych komentarzy! Możesz być pierwszą osobą, która skomentuje tę wiadomość. Komentarze mogą zamieszczać tylko zarejestrowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Gospodarz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodając komentarz akceptujesz regulamin serwisu.


Agencja Marketingowa Wizerunek Spółka z o.o.
Plac Berwińskiego 5, 66-120 Kargowa, NIP 596-172-58-30, REGON 080420978
TEL. +48 506 650 670, FAX (68)422-11-64, TEL. (68)422-11-63
© 2010-2011 Wszelkie prawa zastrzeżone Gospodarz.pl