Dziś jest: wtorek, 13 styczeń 2026r.

  • Gospodarz.TV
  • Katalog stron rolniczych
  • Firmy rolnicze
  • Ogłoszenia rolnicze
  • Gospodarstwa rolnicze
  • Galerie rolnicze




Z kuszą do lasu

Dodano: 2013-01-22

pomniejsz czcionkę powiększ czcionkę



Najpierw złapali we wnyk odyńca, później próbowali go dobić strzałem z... kuszy! Mowa o kłusownikach, których przez trzy tygodnie szukali strażnicy leśni z Nadleśnictwa Olsztynek. Aż w końcu znaleźli - informuje Adam Pietrzak rzecznik RDLP w Olsztynie.
Zobacz inne aktualności z Kategorii:
Leśnictwo

dodaj do schowka Dodaj do schowka


Bestialstwo kłusowników zdaje się nie mieć granic. Przywiązana do drzewa stalowa linka. Jej drugi koniec tworzy pętlę, która zacisnęła się wokół ciała 80-kilogramowego odyńca. Taki widok trzy tygodnie temu zastali w lesie koło wsi Sitno strażnicy leśni z Nadleśnictwa Olsztynek.
- Dzika nie udało się niestety uratować, ale podczas oględzin funkcjonariusze znaleźli bełt od kuszy. Kłusownicy widząc szamoczące się we wnyku ranne zwierzę próbowali je dobić właśnie przy pomocy kuszy. Dzik został raniony, ale nie padł na miejscu. Sprawcy zostawili go więc na pastwę losu – relacjonuje Adam Siemakowicz, inspektor Straży Leśnej z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Olsztynie.




Strażnicy leśni z Nadleśnictwa Olsztynek postawili sobie za punkt honoru ustalenie tożsamości kłusowników. Zajęło im to trzy tygodnie. W końcu jednak wytypowali jednego ze sprawców. Na jego posesji policjanci odkryli kuszę. Mężczyzna powiedział, że miał tylko jeden bełt, dlatego nie udało mu się dobić dzika, który wpadł we wnyk zastawiony przez jego kolegę. - Sprawcy prawdopodobnie usłyszą co najmniej dwa zarzuty: nielegalnego posiadania broni i kłusownictwa – dodaje Adam Siemakowicz.


źródło: lasy.gov.pl foto: lasy.gov.pl


 

Tagi powiązane z tym artykułem:

 
(0) (0) (0) (0) (0)

Tematycznie podobne wiadomości


  Poleć
Jesteśmy na: Śledziku Facebooku

 

Komentarze do wiadomości


Z kuszą do lasu
2013-01-22 13:59:52, napisał: minister_kopek

Po co kusza jak nie ma strzał. Coś czuję, że za ostatnie pieniądze to ten facet portfel by sobie kupił.
Zostawiać niedobite zwierze to bestialstwo, jak już polowali to chociaż mogli być przygotowani na polowanie, a nie zachować się jak idi..i.


Komentarze mogą zamieszczać tylko zarejestrowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Gospodarz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodając komentarz akceptujesz regulamin serwisu.


Agencja Marketingowa Wizerunek Spółka z o.o.
Plac Berwińskiego 5, 66-120 Kargowa, NIP 596-172-58-30, REGON 080420978
TEL. +48 506 650 670, FAX (68)422-11-64, TEL. (68)422-11-63
© 2010-2011 Wszelkie prawa zastrzeżone Gospodarz.pl